ďťż
Strona główna
  17.12.08 zaginął BĄBEL okolice Poznania proszę pomóżcie !!!

17.12.08 zaginął BĄBEL okolice Poznania proszę pomóżcie !!!





madzia_a84 - 01-01-2009 21:03
UWAGA!!!
W ŚRODĘ 17 GRUDNIA W OKOLICACH JEZIORA KIERSKIEGO ZAGINĄŁ CZARNO-BIAŁY PIES (PODOBNY DO OWCZARKA BORDER COLLIE).
PIES MA 2,5 ROKU I REAGUJE NA IMIĘ "BĄBEL". NIE JEST AGRESYWNY, JEST PŁOCHLIWY I NIEUFNY WOBEC LUDZI :-(
ZA ZNALEZIENIE LUB PODANIE MIEJSCA POBYTU PSA -
WYSOKA NAGRODA !!!
KONTAKT 501 94 33 94 LUB 501 03 95 52
http://kijiji.ebayimg.com/i12/05/k/0...d0/2c24_20.JPG

http://kijiji.ebayimg.com/i1/01/k/000/7e/d0/3039_20.JPG

http://kijiji.ebayimg.com/i24/06/k/0...d0/30fb_20.JPG

http://kijiji.ebayimg.com/i10/02/k/0...d0/310b_20.JPG





GoniaP - 02-01-2009 01:37
Czy zawiadomiliście schroniska??



madzia_a84 - 03-01-2009 09:51
Schroniska zawiadomione. Regularnie je odwiedzam.
Porozwieszałam ogłoszenia (notorycznie są niszczone -komu one przeszkadzają???)
Dałam ogłoszenie do lokalnej gazety.
Kilka ogłoszeń w necie.
Powiadomiłam straż miejską i policję.
Całymi dniami jeżdżę i szukam...
W nocy nie śpię tylko sterczę w oknie i czekam-bo może sam wróci...
Czy coś jeszcze można zrobic???



Mrzewinska - 03-01-2009 10:14
Czy są w okolicy targowiska, gdzie handlują psami?
Gdyby handlarzom obiecac nagrode, jesli znajda tego psa?

Zofia





Tomo 2 - 03-01-2009 14:26
Zajrzyjcie na Opolską - selanka.
Plakatów nad Rusałką czy w Lasku Marcelińskim nie ma , a to duże nasze Poznańskie spacerniaki .
Powieś info na - zaginione znalezione .
Plakaciki w rejonie szkół i przystanków .
Warto dać info strażniką co pilnuję osiedla lub budowy.
Wetkowie poinformowani ?
Wiesz do schronu trzeba zaglądać osobiście telefon nie rozwiązuje sprawy .



calineczkaaa - 03-01-2009 18:09
Jejku :( Trzymam kciuki żeby twój Bąbel sie znalazł... i to jak najszybciej :(



Agnes B. - 03-01-2009 18:18
Giełdy i targowiska - border collie są coraz modniejsze, piesek w typie, więc dlaczego się na nim nie wzbogacić:-( Może zrób tak jak zaproponowała Zofia, zaoferuj nagrodę handlarzom, oni widzą i wiedzą zawsze dużo;)



LALUNA - 03-01-2009 18:35
Poogłaszaj w okolicznych sklepach zoologicznych i u weterynarza.



Tomo 2 - 03-01-2009 19:18
Opolska to właśnie miejsce handlu psami / co niedzielę / .
Handlarze nie pomogą /raczej/ psa będzie starał się sprzedać wolny strzelec - menel



madzia_a84 - 03-01-2009 20:32
Co niedzielę jesteśmy na sielance.Zdaję sobie sprawę z tego,że łudzące podobieństwo do BC może kusic kogoś,żeby go sprzedac...Ale również nie jestem pewna,czy handlarze będą pomocni.

Strażnicy,którzy pilnują "Osiedla Zielonego" w Chybach też zostali poinformowani.

Weterynarze powiadomieni (w Baranowie, Przeźmierowie i Pawłowicach - więcej z tych okolic nie znam).

Listonosze powiadomieni.

Ogłoszenia ukażą się w "Sąsiadce" i "Rokickich wiadomościach" niestety dopiero za tydzień, bo to miesięczniki.

-pies w poniedziałek 22.12 o godz.11.00 był widziany w Kiekrzu przy "Żabce" i biegł w stronę Pawłowic, ale Pan poinformował mnie o tym dopiero w środę,

-w czwartek 25.12 o godz.22.00 biegał po osiedlu zielonym w Chybach i zaczepiał jednego pana, który zawołał ochronę - ta nie mogła go złapac,

-w sobotę 27.12 o godz.9.00 znowu był w centrum Kiekrza - wyjadał coś ze śmietnika,

-w niedzielę 28.12 o godz.16.00 biegał przy stawach przy przejeźdźie kolejowym w Kiekrzu,

-w środę 31.12 o godz.11.00 biegał po parkingu Auchan.

Po każdej tej informacji byłam w tym miejscu po 10-15min (tyle potrzebowałam na dojazd).Po psie ani śladu... Wołałam,jeźdźiłam i nic. Bąbel jest baaaardzo szybki i dosyc strachliwy.Jeśli coś lub ktoś go przestraszy,to naprawdę w bardzo krótkim czasie może się bardzo daleko przemieścic.
Od środy żadnych wiadomości.W sylwestra zawsze dostawał coś na uspokojenie,bo bardzo boi się różnych huków,wystrzałów i burz.Martwię się,że z tego strachu odbiegł gdzieś daleko,albo mogło mu się nawet coś stac...Martwią mnie też coraz zimniejsze noce.Nigdy nie był specjalnie wrażliwy na mróz,ale teraz może byc wychudzony,wygłodzony...
Naprawdę nie wiem już co jeszczę mogłabym zrobic:-(:-(:-(



Tomo 2 - 03-01-2009 21:34
Podjedź i powieś plakaty w Lasku Marceliński i Rusałce .
Ale jesteś pewna że Wasz rejon obsługuje schron w Poznaniu a nie np. w Buku .
Może upewnij się czy napewno psy z rejonu Kiekrza , Tarnowa Podgórnego trafiają do Poznania .
Może by warto plakaciki powiesić na drodze Poznań -Szamotuły /ten bliżej Was rejon/ - myślę rejon przystanków czy skrzynek pocztowych



supergoga - 05-01-2009 13:43
Zawiadom też schronisko - przytulisko w Przyborówku koło Szamotuł. W BUku go nie ma, byłam wczoraj.
Jak masz jakiś wzór plakatu i wyślesz mi - supergoga@wp.pl - poproszę sąsiada -prowadzi dużą gastronomię nad Rusałką. Wywiesi.



madzia_a84 - 06-01-2009 10:04
Dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc. Ostatnie bardzo mroźne noce po prostu mnie przerażają... i coraz częściej nachodzą mnie czarne myśli... Oby się do kogoś przytulił...



marta23t - 06-01-2009 20:23
czy pies mógł trafić w okolice Skórzewa?



Juliusz(ka) - 07-01-2009 10:40
madzia_a84 - my z Grunwaldu, ale teraz psiak może być wszędzie... Jeśli masz wzór ogłoszenia/plakat - wyślij mi, proszę(adres poszedł na priv).
Pozdrawiam i trzymam kciuki za powrót Bąbla do domu!



Tomo 2 - 07-01-2009 16:38
Kurde nigdzie nie widziałem na Rusałką plakatów



madzia_a84 - 07-01-2009 19:55
W pon rozwieszalismy nad Rusałką i Strzeszynku... Pies jak najbardziej może by w Skórzewie. Ostatni raz był widziany przy Auchan w Swadzimiu w Sylwestra. Może byc naprawdę wszędzie :-(



Azir - 07-01-2009 21:49
Rozwieście plakaty w okolicach przystanków autobusowych, w lecznicach dla zwierząt, supermarketach, przy szkołach (dzieci częściej interesują się psami). Może ktoś go przygarnął. Zasięg poszukiwań musi być duży, bo to z natury szybki pies. Psy często wracają w miejsce gdzie ostatni raz widziały właściciela, więc trzeba też szukać tam gdzie się zgubił. Czy pies może chcieć sam wrócić do domu? Jest szansa, że zna drogę?

Pamiętam jak rok temu szukaliśmy bardzo starego małego kundelka. Też było tak mroźno. Pies został znaleziony właśnie dzięki plakatom cały i zdrowy. Trzymam kciuki, bądź dobrej myśli. Gmina Komorniki podlega pod Swarzędz, kto wie, może w tamtejszym schronisku też warto poszukać? Może pobiegł w tamtą stronę?



marta23t - 07-01-2009 23:24
mojej mamy znajoma ze Skórzewa dzwoniła do niej i opowiadała ,że w święta do Skórzewa przybłąkały się: shih-tzu i czarny piesek (mieszaniec)niestety nie wiem dokładnie jak wyglądał, nie wiem czy był duży czy mały-mama nie pytała a mi nie pozwala zwonić i się wypytywać:angryy: . Dokarmiali go mieszkańcy, mamy znajoma też-niestety piesek zniknął i wiadomo tyle ( z opowieści babki ze sklepu warzywnego), że stało się z nim coś złego:shake: i ktoś zrobił to celowo... nic więcej nie wiem. mam nadzieję, że to nie Twój pies ale jeśli masz możliwość podjechać do Skórzewa i popytać w sklepiku, pokazac zdjęcia.... ( tam pewnie dużo sklepów nie ma- łatwo znajdziesz...) długo zastanawiałam się czy to napisać ale lepiej sprawdzić każdą informację niż żyć w niewiedzy:-(
trzymam kciuki za Twojego pieska i mam oczy szeroko otwarte- często z moim Tż jeździmy w okolice Kiekrza- on codziennie do pracy trasa Pozanń-Strzeszyn-Krzyżowniki-Przeźmierowo więc oczy mamy szeroko otwarte.



Tomo 2 - 08-01-2009 08:15
Jeżeli były powieszone nad Rusałką to już ktoś je zerwał , trzeba znowu powiesić.
Moi znajomi którzy chodzą nad Rusałką i do Lasku Marceliński są powiadomieni .



supergoga - 08-01-2009 14:33
Moi sąsiedzi maja nad Rusałką lokal gastronomiczny - spory. Dałąm im plakat który dostał do wydruku. Mieli powiesić, jeśli już byli. Zapytam dzisiaj.



Tomo 2 - 08-01-2009 19:37
Dziś nic nie wisiało ale może ktoś pozrywał bo były dwa świeże plakaty - ślady po nich .
Umówiliśmy się na jutro na poszukiwania , plus sobota .
Zobaczymy .
Pies był dziś widziany okolice Cybiny przy A 2 szkoda że tak pózno była o tym informacja .



madzia_a84 - 09-01-2009 13:02
Tak. Piesek był widziany w okolicy Cybiny/Osiedla Rubinowego. Niestety chłopak późno mnie o tym poinformował :placz:
Jeździłam i szukałam - biegał podobny pies ale cały czarny, nie Bąbel. Mam nadzieje, że ludzie go z nim nie mylą :-(



madzia_a84 - 09-01-2009 13:15
Czy ktoś mógłby jutro lub pojutrze przyłączyc się do poszukiwań?(Okolice Przeźmierowa/Baranowa)

Kontakt do mnie: 501 94 33 94



Tomo 2 - 09-01-2009 15:21
Zapraszam serdecznie , spotkanko o 10.00
Kto dołączy do nas



Weronia - 09-01-2009 15:31

Zapraszam serdecznie , spotkanko o 10.00
Kto dołączy do nas

Noo, jak Tomo będzie szukał, to piesio się znajdzie ;)
Tomo dał się poznać jako zorganizowany poszukiwacz przy ucieczce Lusi.

Mam nadzieję, że sympatyczny psiak się znajdzie, trzymam kciuki!



GoniaP - 09-01-2009 15:34
Ja nie mogę, choć bardzo bym chciała :(
Mam pytanie, czy sprawdzaliście poznański schron??



marta23t - 09-01-2009 15:39
ja mam czas jutro / jeśli nie pojadę do schronu/ od 10 do 13:evil_lol: w niedzielę też - cały dzień w sumie jeśli mogę pomóc to chętnie, chętnie:eviltong: gdzie się spotykacie?



madzia_a84 - 10-01-2009 23:35
Dziękuję za pomoc w szukaniu. Niestety piesek zapadł się pod ziemię :-(
Nikt go nie widział :placz:



marta23t - 10-01-2009 23:38
Madzia jutro znowu poszukamy. znajdzie się- trzeba wierzyć w to-wiara czyni cuda. może faktycznie po drugiej stronie należy spróbować tak jak Tomo mówił. a ogłoszeń sporo wywieszonych- jutro ludzie do kościołów wyjdą może ktoś się odezwie



Tomo 2 - 11-01-2009 20:56
Dzięki za pomoc w szukaniu Marta i Kasia /Luka/ od beagli.
Niestety dziś nic choć był ślad /telefon/ sprawdzony .
Kolejny teren oplakatowany , mały pewnie błąka się w pobliżu knajp.Wszyscy powiadomieni .
Są duże szanse odnalezienia.
Ustaliliśmy pewne szczegóły.
Głowa do góry



marta23t - 12-01-2009 11:03
nie ma za co:oops: zawsze do usług:cool3:



marta23t - 12-01-2009 22:38
zajrzałam bo miałam nadzieję na dobre wieści...a tu cisza:shake:



madzia_a84 - 13-01-2009 14:45
Niestety dobrych wieści nie mam... Wręcz przeciwnie. Od naszego ostatniego spotkania cisza... żadnyh telefonów...
No i podczas dzisiejszych poszukiwań Bąbla spotkałam przy BP pieska bardzo podobnego, tylko ma więcej białego i jest mniejszy... Najprawdopodobniej to o niego chodziło tej Pani...
Nachodzą mnie czarne myśli, bo może przecież żaden tel nie musiał dotyczyc Bąbla tylko jakiegoś podobnego psa :-(
Chodzę, szukam, staram się wołac bo mi naprawdę ciężko jak ryczę :placz:



marta23t - 13-01-2009 19:13
Madzia nie poddawaj się. Bąbel się znajdzie-nie możesz tracić nadziei. jeśli potrzeba jeszcze ogłoszeń mój Tż może wydrukować-puść mi na maila.
na drodze potrącony nie leżał- albo błąka się w okolicy albo ktoś go przygarnął - i dlatego przydałoby się ogłoszenie w prasie np. Głosie albo Wyborczej bo mół go zabrać ktoś z innych okolic

Trzymaj się ciepło



Tomo 2 - 13-01-2009 22:06
Marta może tak może nie ale my nadal szukamy .
W schronie go dziś nie było , bo pytałem jak rozmawiałem o poniedziałkowej zgubie /beagle/ .



marta23t - 13-01-2009 23:31
szukamy Tomo, szukamy...musi się znaleźć..



madzia_a84 - 14-01-2009 13:51
Dzięki jesteście kochani!! Czyli schron w Poznaniu sprawdzony? Bo chciałam jutro jechac... Szymon wracając z Wawy wstąpi do schronu w Gnieźnie - trafił tam podobny piesio... Mam nadzieję, że to mój Bąbuś ;)



marta23t - 14-01-2009 15:19
w takim razie trzymamy kciuki. Gniezno nie jest aż tak daleko-ktoś mógł go tam wywieść i uciekł. w schronie w Bu go nie ma-Goga by napisała. zostaje schron w Przyborówku-Weronia tam jeździ warto do niej napisać. zresztą ona tu na wątku się odzywała więc pewnie ma oko na pieski podobne do Bąbla i dałaby znać



marta23t - 14-01-2009 17:41
dzięki za podpowiedź:cool3:

szkoła w Smochowicach oklejona.

inne podejrzewam też-chociaż zobaczymy co Madzia napisze
. Madzia wywiesiła setki ogłoszeń. wszędzie. wszystkie okoliczne miejscowości.



Azir - 14-01-2009 17:43
Umieściliście ogłoszenia w szkołach? Trochę czasu minęło i może ktoś go przygarnął. Dzieciarnia często widzi więcej niż dorośli, więc może warto odwiedzić wszystkie szkoły w tej okolicy. Oczywiście musi być napisane, że za wskazanie miejsca pobytu psa przewidziana jest wysoka nagroda.

PS. Jakimś cudem post przeskoczył.



marta23t - 15-01-2009 20:25
jakieś nowe wieści? ktoś dzwonił? ja mam w sobotę uczelnię ale w niedzielę po 13 wolne więc można znów akcję zrobić...



madzia_a84 - 16-01-2009 12:28
Przepraszam, że się nie odzywałam, ale komputer mi się zepsuł. Niestety piesek z Gniezna to nie był Bąbel. W międzyczasie dowiedziałam się, że na A2 przy Auchan na początku stycznia leżał duży pies /potrącony przez samochód - nie dożył do przyjazdu weta :-( / Dziś z tym weterynarzem rozmawiałam - to był pies cały ciemny podobny do ON nie do Bąbla. Jeśli ktoś wie,że ktoś szuka takiego psa w moich okolicach... może trzeba powiedziec? Szukałam ogłoszeń ale żadnych nie było..
Wczoraj z Szymonem jeźdźiliśmy po Tarnowie Podgórnym, bo ponoc tam biegał, ale to nie był on :placz:
Na nowych ogłoszeniach nie piszę już, że podobny do owczarka border collie, bo większośc jak czyta "collie" to myśli "Lassie" i gonie zupełnie niepodobne nawet psy :shake:



marta23t - 16-01-2009 15:26
no w sumie racja collie kojarzy się dla większości a lessi a przy okazji osoby nieuczciwe dowiadują się, że piesek jest prawie rasowy-a do kusi np. żeby sprzedać:shake:

ja nadal trzymam kciuki, kurde gdzie ten Bąbel jest?



Agnieszka(Visenna) - 16-01-2009 19:46
jakis taki pies pojawia sie we Wroclawiu na Krzykach w okolicach Slicznej, zawsze bez wlasciciela, na szyi ma jakas stara hustke, brudna i zniszczona... ale to spora odleglosc..



Molli - 17-01-2009 13:40
Moim zdaniem Bąbel może teraz być wszędzie.
Jak ostatnio był widziany na parkingu CH Auchan, to mógł go ktoś przygarnąć i zabrać go gdzieś dalej.
Najlepiej zrobić w Auchanie, Norauto, Leroy Merlin, na stacji benzynowej i w tym nowym sklepie sportowym ogłoszenia. Jak przygarnęła go osoba robiąca w którymś z tych sklepów zakupy, to może zobaczy ogłoszenie, gdy będzie tam kolejnym razem.
Trzymam kciuki za odnalezienie.



marta23t - 19-01-2009 10:17
Madziu jakieś nowe wieści? ostatnio na forum kilka psów znalazło się po miesiącu nawet dwóch w tym 1 letni staruszek seter, więc i w Twom przypadku pewnie tak będzie..czy ktoś dzwonił? czy potrzebujesz jakiś pomocy w ogłoszeniach? ja nadal byłabym za ogłoszeniem w Głosie lub Wyborczej bo psa mógł przygarnąć ktoś z innych okolic. Ten seter znalazł się 30 km od miejsca ucieczki:-o



madzia_a84 - 19-01-2009 10:21
Chwilowo jestem w wawie. Jutro wracam. Nikt nie dzwonil... co mnie martwi, bo "Sąsiadka" i ta gazetka z Kiekrza już wyszły. Wczoraj jeszcze obwiesiliśmy z Sz plakatami Skórzewo, Dąbrówkę, Wysogotowo. I znowu rozwieszałam w Kiekrzu bo ktoś pozrywał :angryy:
Jutro dam ogłoszenie w głosie i wyborczej. Najlepiej n weekend chyba, prawda? Bo w głosie są ogłoszenia w sobotę.



Azir - 19-01-2009 11:40
A czy to jest tak, że ktoś zrywa ogłoszenia w jednym tylko rejonie? Bo może właśnie tam u niego przebywa pies? Wtedy warto by przeprowadzić śledztwo konkretnie w tym rejonie z przepytywaniem mieszkańców włącznie. Może jest u kogoś na posesji.



marta23t - 19-01-2009 14:07
na weekend możesz dać jak najbardziej ale jak da radę wcześniej to też dobrze. każdy dzień się liczy. a codzienną pracę dużo osób czyta.



madzia_a84 - 20-01-2009 13:32
Kiekrz jest tym miejscem gdzie notorycznie zrywają mi ogłoszenia. Też na początku myśleliśmy, że pewnie ktoś nie chce, żeby inni się dowiedzieli, że go szukamy... Ale mam sporo znajomych w Kiekrzu i wszyscy mają oczy szeroko otwarte. Chodziłam nawet po domach i pytałam ludzi. Wołałam, bo słyszałam, że jak komuś się piesio spodoba, to trzyma go w kojcu dopóki się nie przyzwyczai... I nic. Poza tym te ogłoszenia są zrywane, podarte na pół i rzucone zaraz obok tak, że w sumie można je przeczytać.
Gdybym była psim złodziejem :p to raczej bym zacierała ślady do końca...
Może w Kiekrzu mieszka akurat taki "element" co się nudzi i dla zabawy zrywa ogłoszenia...



madzia_a84 - 21-01-2009 12:26
Zaraz jadę dac ogłoszenia do wyborczej i glosu. Ogłoszenia w sąsiadce niewiele dały. Pani dzwoniła, ale to był inny pies :placz:



Tomo 2 - 21-01-2009 13:44
Wiesz na sobotę popołudniu od 14. piszemy się na poszukiwania
Teraz teren w kieruku na Szamotuły
Zeszła sobota i niedziela na szukaniu właścicieli znajdy - beagle



marta23t - 21-01-2009 14:25
ja w sobotę po 14 tak na 60% mogę /jak mi się uda z rana pozałatwiać budowy/ a niedziela od 12 do nocy wolna:cool3: jakby co dajcie znać:evil_lol: jestem gotowa i zwarta do poszukiwań



madzia_a84 - 21-01-2009 20:24
Dziękuję! Jesteście kochani.
Dziś zrobiliśmy Dąbrówkę/ Dopiewo i tamte rejony.
Tyle czasu, że trzeba rozszerzyc zasięg poszukiwań :shake:
Czytałam o tej znajdzie!
Pozostaję z zazdrością w sercu :-(



Tomo 2 - 22-01-2009 11:56
W okolicy szukany jest młody labiszon .
Trzeba by razem szukać obu psów .
Czyli co odbieram martę ok.14 i o 14.20 spotykamy się na BP i śmigamy
marta wyślij nr tel sms nie zapisalem ostanio .
Niedziela coś też w tej okolicy .
Pozdrowionka



madzia_a84 - 22-01-2009 20:37
Czytałam ogłoszenia o labku! Niech mi proszę prześlą jakieś zdjęcia i wzory ogłoszeń - jutro jeszcze sama będę szukac!!! madzia_a84@o2.pl



madzia_a84 - 23-01-2009 22:32
Z dnia na dzień jest mi coraz trudniej uwierzyc w to, że się znajdzie...
Dzisiaj jakiś debil do mnie wydzwaniał i szczekał do słuchawki...
No cóż...
Ludzka głupota nie zna jednak granic :shake:



marta23t - 23-01-2009 22:44
Madzia nie martw się debili jest od diabła-na pocieszenie to on za to szczekanie płaci:diabloti: następnym razem powiedz, że jeszcze jedno szczeknięcie i przyjadą po niego ,,psy,,:mad:..ja niestety jutro nie dam rady-muszę objechać budowy - mam ludzi do 15 poumawianych a w tygodniu nie ma kiedy bo wcześn ie ciemno:shake::oops: tzn. mogę jutro od 15 a niedzielę mam wolną więc na 100 procent; tylko Tomo coś mi nie odpisuje:shake::roll:



madzia_a84 - 24-01-2009 11:28
To co z dzisiejszym spotkaniem?
Tomo, aktualne? Daj znac!!



marta23t - 24-01-2009 17:12
i jak poszukiwania? i co z jutrem?



madzia_a84 - 25-01-2009 20:46
Wczoraj szukaliśmy - bez skutku :shake:
Dzisiaj miałam tel od Pani od owczarka niemieckiego o imieniu "Bari", który zaginął w Kiekrzu. Zadzwonili do niej z Bukowskiej, że pies jest u nich.
Trafił tam zaraz po tym jak zaginął...
Najlepsze jest to, że była w schronisku i go nie widziała!!
Coś podejrzane mi to...
Na temat Bąbla nadal cisza :-(
Dziś nie szukaliśmy.
Sz w Wawie, a Tomo późno wrócił do domu.
Ja przeziębiona...
Co robic??? :placz:



marta23t - 26-01-2009 01:09
Madzia przede wszystkim nie tracić nadziei:oops: na Bukowskiej ten schron jest duży i psy są pewnie na jakąś kwarantanne brane:shake: może dlatego nie trafił na swojego psa...
wydaje mi się, że skoro Bąbel przestał się pojawiać albo emigrował gdzieś gdzie ie docierają ogłoszenia albo ktoś go do domu zabrał / raczej ta druga opcja/
a t ogłoszenia w Głosie i Wyborczej były?



barbara poznan - 26-01-2009 13:22
Witamy.
Chcielibysmy tylko zapewnic, ze mimo szczesliwego zakonczenia poszukiwan naszej psiuty :multi: o Bablu i Leonie nie zapomnimy. Duzo spacerujemy, bedziemy sie rozgladac..
Sprawa ze schroniskiem faktycznie jest dziwna. Sami nic z niej nie rozumiemy. Jak to sie moglo stac, zesmy go nie widzieli?
Jeszcze jak szukalismy naszego psa to zamierzalismy dac ogloszenie do GW ze zdjeciem do tej rubryki ze zwierzetami (tej co kiedys byla bezplatna, specjalna dla tych co poszukuja lub chca odda zwierzaka). GW obiecala, ze ogloszenie dadza jak znajda miejsce ale.. przez ten caly czas niestety miejsce sie nie znalazlo. Ale moze gdyby tak razem z wlascicielami labradora pojsc, poprosic i wytlumaczyc, ze te ogloszenia u nich maja ogromna "sile razenia" to moze udaloby sie GW namowic? :razz:
Zyczymy powodzenia,
Bari z wlascicielami ;)



madzia_a84 - 27-01-2009 12:30
Leon szczęśliwie się znalazł :multi:
Chociaż jakaś dobra nowina!!!
Tylko ten mój gamoń jakoś nie może do mnie trafic :-(
Już sama nie wiem co robic :shake:
Boję się, że komuś się tak spodobał, że nawet jak widzi ogłoszenie, to nie będzie chciał go oddac i że już nigdy go nie zobaczę :placz:
To był naprawdę piękny pies...
Wszyscy mnie na ulicy zaczepiali jak z nim szłam :-(
Byłam wczoraj na Bukowskiej i nic...
Nie ma mojego Bąbla :placz:



marta23t - 27-01-2009 13:08
Madzia to jest naprawdę pękny pies. nie używaj czasu przeszłego:cool3: możliwe że faktycznie komuś się spodobał-może w owych ogłoszeniach dodaj zapis, że za wskazanie miejsca pobytu psa skutkującego znalezieniem przeznaczona jest wysoka nagroda. wiesz jak to jest, jesli w grę wchodzą pieniadze; sąsiad podkabluje sąsiada:oops: myślę że Bąbel grzeje u kogos dupsko w domu; być może jest to osoba z innego miasta bo zabrała psa do samochodu dlatego tak ważne jest to ogłoszenie w Głosie czy Wyborczej. pies może być daleko od Poznania i okolic. zresztą ten seter co się odnalazł był 30 km od miejsca ucieczki to pokonał tą odległośc pieszo. może my źle szukamy; pobliskie okolice a pies jest zupełnie gdzie indziej. daj koniecznie to ogłoszenie w prasie. przydałoby też się powiesić ogłoszenia na dworcu pkp i pks w Poznaniu-tam przewija się duzo osób przejezdnych-jesli pies jest kilkanaście albo kilkadziesiąt km od domu o może pomóc.




madzia_a84 - 28-01-2009 18:25
A już myślałam, że będę miała dobre wieści, ale niestety :shake:
Wczoraj dzwoniła Pani i powiedziała, że w Lusowie widziała karteczkę z ogłoszeniem, że ktoś znalazł mojego pieska i zawiózł go do schroniska w Jędrzejewie. Że niby było zdjęcie i to był mój...
Naprawdę podobny, ale nie Bąbel :placz:



marta23t - 28-01-2009 19:32
skąd wiesz, że to nie Bąbel? widziałaś to ogłoszenie?
może podjedź do tego schronu-jeśli psy z okolic tam trafiają to kto wie:cool3:



Molli - 28-01-2009 20:01
Ja też bym radziła, aby do schroniska pojechać.
Mam nadzieję, że Bąbel się znajdzie.



madzia_a84 - 28-01-2009 21:10
No właśnie jak pojechałam zobaczyc to ogłoszenie, to już go nie było :shake:
Szukałam też w innych miejscach Lusowa - niestety...
Bąbel to nie jest na 90%
Ma krótką sierśc i jest agresywny względem innych psów.
A mój Bąbuś to by muchy nie skrzywdził ;)
Poza tym w schronisku mają ogłoszenie, bo z Szymonem zawieźliśmy, więc mają zdjęcia.
Pojadę tam jak tylko wygrzebię się z łóżka.
Póki co nadal nic.
Ogłoszenia w Głosie i Wyborczej były.
Ale te małe, płatne.
Na to darmowe nadal czekam, aż "będzie miejsce w gazecie" :-(
Czy ktoś ma nr do schroniska w Swarzędzu poza tym, który jest na stronie internetowej? Będę mogła tam jechac dopiero jak wyzdrowiejemy, a póki co chciałam dzwonic, a nikt tel nie odbiera :placz:



marta23t - 28-01-2009 23:17
hmmmmm Weronia z forum działała w tym schronie..nie wiem czy nadal tam chodzi ale zna ludzi :cool3: napisz do niej pw



marta23t - 28-01-2009 23:21
aha a ten schron lepiej sprawdź. Bąbel mógł nie być agresywny ale miesiąc na wolności i stres w schronisku do tego obca klatka i psy...pies różniej reaguje w takich sytuacjach. a co dla jednego krótka sierść dla innego może być długą;) ja bym sprawdziła naocznie..psa ciężko jest opisać przez telefon a to byłby duży zbieg okoliczności że tam akurat trafił aż tak podobny pies:shake: lepiej sprawdzić...babka co dzwoniła widziała oba zdjęcia więc jak zadzwoniła może się okazać że faktycznie widziała dobrze:roll:



madzia_a84 - 29-01-2009 12:26
Tak, tak podjedziemy jutro i sprawdzimy osobiście :)



marta23t - 29-01-2009 14:00
no to trzymam kciuki-żeby to był Bąbel:cool3:



Tomo 2 - 29-01-2009 14:45
Koniecznie trzeba sprawdzić osobiście może przy okazji Buk zachaczyć.
Wiesz ten pies mógł zrobić wiele kilometrów .
Jak by co jeżeli zdrowie będzie dopisywało , to sobota spotykamy się standartowo ale teraz dalej trzeba podjechać .



Molli - 29-01-2009 18:55
Na pewno Bąbel się odnajdzie.
Nie trać nadziei.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.



marta23t - 29-01-2009 19:31
gdyby trafił do Buku Goga dałaby znać:oops: wszystkie bukowe psiaki mają ogłoszenia na dogo-każdy co przybędzie najpóźniej 2 dni później ma ogłoszonko;) Goga wie o Bąblu-pisała na jego wątku więc tym bardziej by się odezwała:cool3:



supergoga - 29-01-2009 20:16
W Buku nie ma go na bank. Paweł nie ma nowego psa. Byłam 3 dni temu. Jestem w codziennym kontakcie. Dzisiaj rozmawiałam



Tomo 2 - 30-01-2009 11:28
Dzięki Małgosiu za info :lol:
Do swarzędza trudno się dodzwonić mało ludzi woiele psów.
Przerabialiśy to ostatnio szukając włąścicieli beagla.
Na poprawę nastroju i nie załamywanie się opowiem autentyczną historie oczywiście bigielkową z ostatnich tygodni :

Jakieś 4-5 tygodni temu znaleziono w Promnie biegającego , zadbanego i bez obroży tatuażu beagla .
Cała fura plakatów i tu nic .
Pies trafił na miejscu do domu gdzie miał też kumpla beagla kupionego z hodowli w Czechach .
Jakieś 2 tyg. temu właścielka na naszej klasie spotkała kumpele którą dawno sie nie widziała i co , ona opowiedziała że będąc w górach pod czeską granicą spotkała beagla , którego przywiozła do Poznania /nie znalazła właścicieli / i w czasie spaceru facet wymknął się z obroży i zginął w Promnie .
To był ten nasz gagatek.
I żeby było śmieszniej mały jest super wyszkolony tylko w komendy w języku czeskim naszych nie rozumie :lol:.
Stał się super kumplem Nory.
Obecnie szukamy w czechach właściela .
Więć nie upadamy na duchu.
Czyli akcja odwolana zewzględu na chorobę .
Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia



Azir - 30-01-2009 11:46
Ha! Skoro takie cuda się zdarzają, to może jednak warto sprawdzić ten trop:
http://www.dogomania.pl/forum/f542/z...liwice-130412/



madzia_a84 - 30-01-2009 12:12
Ze zdrowiem już lepiej. Jutro możemy szukac jak są chętni ;)



marta23t - 30-01-2009 14:41
Tomo ale z tych beagli podróżnicy są:cool3: no, no...

Madzia a sprawdziłaś ten schron?

ja jutro nie dam rady-mam uczelnie do 21:placz: mogę dopiero w niedzielę po egzaminie:cool3:



madzia_a84 - 30-01-2009 21:34
Miałam dzisiaj tel od Pana, który twierdził, że na Ogrodach inny pan wyprowadza psa łudząco podobnego do mojego Bąbusia. I ponoc jest to od niedawna - wcześniej ten Pan tamtego Pana z tym psem nie widział...
Pan tamtego pana nie zna, nie wie gdzie mieszka, tylko przyłapał go na spacerze.
Plakaty na Ogrodach były - są pozrywane...
Nie wiem, co teraz robic...
Bo jeśli to Bąbel, to może to byc ktoś, kto już widział ogłoszenia i wcale mi mojego psiaka nie chce oddac!!! :placz:
Jak powieszę nowe plakaty - to mogę przestraszyc :-(
Mam przyjaciółkę na Ogrodach - będzie się rozglądac.
Byłam dzisiaj - nic nie widziałam.



Azir - 30-01-2009 22:44
Przejeżdżam rowerem przez Ogrody rano i po pracy. Będę się rozglądać. A gdzie dokładnie go widział i mniej więcej o której?


Jak powieszę nowe plakaty - to mogę przestraszyc :-( No ale chyba go nie schowa? Pies musi wychodzić, choćby żeby się wysikać.
Może wywiesić plakaty w szkołach na Ogrodach, też z zachętą w postaci nagrody. Może skusi się jakiś dzieciak?



madzia_a84 - 30-01-2009 23:16
Dokładnie to przy pętli tramwajowej.
Domyślam się, że na tej "polanie" zaraz obok.
Jak dzisiaj byłam, to widziałam, że ludzie psy tam wyprowadzają.
Jutro podjadę i rozwieszę ogłoszenia.
Pojutrze przecież niedziela, a tam zaraz jest Kościół obok!



Tomo 2 - 30-01-2009 23:17
My z Norcią jesteśmy codziennie tylko dość póżno.
Nie widziałem nikogo z takim psem.
Popytam .
Jutro wezme od Was parę plaktów albo lepiej ,jutro o 15.00 na Botanicznej rozwiesimy nowe , a te co wiszą już wyblakły .
Niestety przed południem nie mogę bo trenig ma Norcia .
Zawsze możęmy powtórzyć też w niedzielę .
Biglomaniacy wiedzą też się rozglądają po tym terenie



madzia_a84 - 30-01-2009 23:22
Ok. Jutro o 15. Jakby co - daj znac.
Pies był widziany ostatni raz na spacerze w środę ~13.00
Byłam tam dzisiaj w tych okolicach i jutro też będę.
Zobaczymy.



KaRa_ - 31-01-2009 10:06
Jeśli na Ogrodach jakiś Pan widział, to tam mieszka młoda Para co mają suczkę bordera.



Molli - 31-01-2009 10:58
Trzeba obserwować Ogrody.
Bąbel musi się znaleźć.
Trzymam kciuki.



marta23t - 31-01-2009 11:49
a ten Pan podał jakiś adres chociaż ulicę mniej więcej. jeśli powiesisz ogłoszenia człowiek może się psa pozbyć:shake: z jednej strony super pomysł bo ktoś się odezwie a z drugiej...eh sama nie wiem:shake: może Tomo coś doradzi



madzia_a84 - 31-01-2009 20:14
Rozwiesiłam dzisiaj plakaty na Ogrodach, bo jutro niedziela ludzie pójdą do Kościoła...
Aż się boję, że to chodzi o tą sunię a nie mojego Bąbla :placz:



Azir - 31-01-2009 20:27
Jeżdżę tamtędy. Będę patrzeć.



madzia_a84 - 01-02-2009 19:27
Dzięki ja też tamtędy jeżdżę ale niestety narazie nic :(



Tomo 2 - 02-02-2009 08:08
madzia , ale nadal nie widzę plakatów nad Rusałką :shake:



madzia_a84 - 02-02-2009 20:28
Wieszaliśmy ale w sumie już dawno :(
Jutro powiesimy nowe.



madzia_a84 - 03-02-2009 11:31
Nic :-(
Żadnych telefonów już od 4 tygodni :placz:



Tomo 2 - 04-02-2009 10:18
Trzeba powtórzyć akcje plakatów nad Rusałką wszystkie stare plakaciki znikły



supergoga - 04-02-2009 10:21
Dzisiaj znów poproszę sąsiadów,żeby powiesili w swoim lokalu. Chyba że jeszcze u nich wisi. Zapytam.



Tomo 2 - 04-02-2009 10:40
Na słupach i drzewach nic nie wisi



madzia_a84 - 05-02-2009 00:29
Wszystko wiem, ale dzisiaj jeździliśmy po Strzeszynku,bo miałam tel od Pani,która wczoraj rano widziała takiego pieska właśnie tam. Określiła go jako "wychudzonego, wykończonego, brudnego czarno-białego psiaka z puszystą kitą". Mój Bąbuś kitę miał baaardzo puszystą. Niestety dziś nie widzieliśmy ani jego,ani psa do niego podobnego,więc nadal nic. Jutro c.d.



marta23t - 05-02-2009 00:49
Madzia w którym miejscu Strzeszynka? to blisko ode mnie jutro podskoczę tam na spacer z psami i poszukam.
opis po tym 1,5 miesiąca tułaczki by się zgadzał. czuję że to może być Bąbel:oops:



Azir - 05-02-2009 09:14
Trzymam kciuki, żeby się znalazł!!!



madzia_a84 - 05-02-2009 12:24
I jeszcze zapomniałam napisac o dziwnym telefonie...
Od małej dziewczynki (tak 6-7 lat).
Zadzwoniła wczoraj i zapytała się czy tęsknię za moim pieskiem...
Odpowiedziałam, że bardzo.
Zmartwiła się i wyłączyła...
Czy to coś może znaczyc???
Mam numer ale nie chcę wychodzic na taką co wszędzie wyczuwa teorię spisku...
Bo może po prostu zadzwoniła z troski.
Choc Szymon uważa, że na pewno ma Bąbla, nie chce go oddac i możliwe, że rodzice kazali jej się przekonac, że ktoś za nim tęskni :shake:
Nie mam doświadczenia w kwestii szukania psów (to pierwszy taki incydent).
Nie wiem, czy takie tel są normalne???
Póki co odświeżam znajmości, żeby się dowiedziec kto jest właścicielem numeru!



marta23t - 05-02-2009 14:25
spróbuj sprawdzić nr w necie - są książki telefoniczne w stylu wpisać nr i wyświetlają się dane:cool3:

swoją drogą ja bym zadzwoniła i zapytała o co chodzi-mimo że lepiej wcześniej wiedzieć do kogo się dzwoni. jesteś pewna że dzwoniło dziecko a to nie był łupi dowcip?:oops:



greenland - 05-02-2009 20:36
Może to wcale nie Twój pies, ale dziewczynka przeczuwa, ze coś jest z /pewnie już jej/ psem nie tak, dlatego zadzwoniła.
Koniecznie oddzwoń, a jak masz jakiegoś znajomego w policji, niech to zrobi on. Powinien wiedzieć jak sprawę rozegrać - wiem, zę państwo mają, prosze opisać jak pies znalazł się w państwa rękach, karalne jest przetrzymywanie cudzego zwierzęcia i tak dalej. ALbo po prostu idź na Policję i poproś jakiegoś mądrzejszego gliniarza o pomoc. Jak masz dziecko zabierz ze sobą, nawet siostrzenicę czy kuzynkę, robi lepsze wrażenie.Jak zapyta czy to Twoje, powiedz że dziecko chce Ci pomóc i nalagało by z Tobą pójśc.



Azir - 05-02-2009 20:55
Dziwna sprawa :shake:. W każdym razie ja poprosiłam moich znajomych, którzy mają stajnię w Strzeszynie, żeby zwracali uwagę na białoczarne psy. Może się do nich przybłąka.



Tomo 2 - 06-02-2009 15:14
Przy stadninie widzialem wiszą plakaty.
W tym rejonie jest parę ośrodków wypoczynkowych ,domy /letniaki i nie tylko / może by warto tam zajrzeć.
Proponuje niedzielę popołudniu coś ok.15.00 spotkanko, co wy na to ?
Sobota raczej odpada niestety - Norcia ma trening .



madzia_a84 - 06-02-2009 19:12
No my jutro też nie możemy, bo musimy przewieźc meble.
Niedziela byłaby super!
Jeszcze nie dzwoniłam, ale jeśli tak piszecie... Mam sąsiada policjanta :)
Zapytam się co zrobic ;) i najwyżej zadzwonię!



madzia_a84 - 06-02-2009 22:07
Robi się coraz ciekawiej....
No bo co powiedziec o tel, w którym Pani mi mówi, że Bąbel na 100% był w schronisku na Bukowskiej i trafił już do nowego właściciela??? :shake:
Przypominając sobie historię Barego (str.7) to całkiem możliwe mimo, że jestem w stałym kontakcie tel i jeżdżę tam regularnie...
Ciekawe to wszystko :angryy:



Azir - 06-02-2009 22:14
Madziu, a może byś tam pojechała (ale nie w weekend!) i razem z pracownikiem schroniska sprawdziła wszystkie wpisy od dnia zaginięcia Bąbla. Oni muszą odnotowywać przyjęcie każdego psa. W momencie gdy oddają psa do adopcji, również.



kleosia - 06-02-2009 22:20
Popieram zeby tam pojechac. Bralam kiedys od nich psa i wiem ze oni musza miec wszelkie dane odnosnie nowego wlasciciela. Ale z tego co "widze" to nic sie u nich nie zmienilo :shake:



madzia_a84 - 06-02-2009 22:23
To świetny pomysł, dziękuję za podpowiedź!
Tylko jutro sobota, w pon chyba nieczynne...
Czyli dopiero wtorek :-(



kleosia - 06-02-2009 22:30
W pon rzeczywiscie mieli zamkniete. Trzymam kciuki zeby Babel sie odnalazl!!!



marta23t - 06-02-2009 23:00
na szczęście mimo,że w tym schronie psy raz są raz nie w papierach porządek jest - byłam parę razy ze znajomymi, którzy adoptowali psy-dane były spisywane z dowodu. ale się porobiło.. a skąd ta pani wie o Bąblu i schronie? może ta dziewczynka co dzwoniła-to oni adoptowali Bąbla ze schronu???

tak myślę kto z dogo w schronie działa...wolontariuszy tam chyba nie wpuszczają...hmmm chyba Gonia i Monika coś miały ze schronem wspólnego...zaraz je odszukam i napiszę pw.

napisz Magda coś więcej o tym telefonie



marta23t - 06-02-2009 23:01
sobota i niedziela jest czynne od 10 do 13 jedź jutro



Azir - 06-02-2009 23:06
Nie jedź jutro, to nic nie da!



madzia_a84 - 06-02-2009 23:07
No wiem, że jutro czynne :)
Bo zazwyczaj niestety z braku czasu jeźdxiliśmy w soboty...
No tylko wskazówkę dostałam żeby nie w weekend!
O tel nic więcej - to wszystko, co wiem :(



madzia_a84 - 06-02-2009 23:58
Kochane ja Was po prostu uduszę ;)
Jedna pisze "nie jedź jutro", a druga "jedź"...
Niestety GoniaP odpisała mi i tak z tego maila wywnioskowałam, że chyba nawet jak pojadę, to niewiele wskuram.
Tylko jej chyba chodziło o każdy dzień tygodnia, nie tylko weekend :placz:
Generalnie w tym schronie to chyba samowola...
Całkiem możliwe, że wydali mojego psa...
Całkiem możliwe, że gdyby ich ktoś nie podkablował, to bym się o tym nie dowiedziała...
Mam tylko nadzieję, że ta historia zakończy się happy end'em.
Jutro i tak nie dam rady.
Pozostaje niedziela...
Chyba im powiem, że nie wyjdę dopóki nie udowodnią mi, że Bąbla u nich nie było...
Mam kolegę policjanta, może poproszę go o pomoc.
Póki co bezsenna długa noc i rozmyślanie, co dalej... :shake:
Dobranoc!!!



marta23t - 07-02-2009 16:49
a już myślała, że wejdę na dogo i dowiem się o dobrych wiadomościach.:oops: jedź jutro -zawsze możesz w tygodniu drugi raz jechać. a w takich sytuacjach czas gra rolę.im szybciej dowiesz się co z Bąblem tym lepiej



Tomo 2 - 07-02-2009 22:23
Jak by co mogę zadzwonić do schronu , mam tam jeden kontakt ale to dopiero w poniedziałek .



madzia_a84 - 08-02-2009 13:51
No ja jutro tam pójdę do schronu. Pamiętam jak jeździliśmy w weekendy szukac Bąbla, to Pan robił łaskę, żeby mi furtkę otworzyc, a ja tylko chciałam wejśc szukac psa sama/nie potrzebowałam żadnej pomocy/.
Więc mogę sobie tylko wyobrazic co będzie się działo, jak będę chciała im pogrzebac w dokumentach czy poznac jakieś szczegółowe informacje!!
Miałam sygnał, że Bąbel jest w Szczepankowie...
Wczoraj jeździliśmy i nic.
Tylko mnóstwo domów z ogrodami, a na każdym po 2-3 psy...
Dzisiaj porozwieszamy plakaty, bo wczoraj w mieście byliśmy i nie mieliśmy przy sobie.



Azir - 08-02-2009 18:27

jak jeździliśmy w weekendy szukac Bąbla, to Pan robił łaskę, żeby mi furtkę otworzyc Bo ten pan weekendowy taki właśnie skory do pomocy :p



DODA&ALDA - 10-02-2009 09:52
Witam! Mieszkam w Baranowie na os. Rubinowym jesli bede mogla jakos pomoc to jestem do dyspozycji! Na moim osiedlu wszyscy sa poinformowani o poszukiwaniach Babla jesli sie pojawi to napewno damy znac!!



Tomo 2 - 10-02-2009 13:43
Słyszałem że rozmawiałaś wczoraj z Marta ze schronu w sprawie bąbla ,
dzis obiiecala jeszce przejść i sprawdzić papiery .
Gdyby co to do mnie zadzwoni .
Witaj Doda/Alda faktyczne zapomniałem o Was .
Dzięki za chęć pomocy , do zobaczeniu na treningu :lol:



marta23t - 10-02-2009 14:27
jestem strasznie ciekawa czy coś w tym schronie się dowiedzieli:oops: cały czas trzymam kciuki.

Tomo na jakie Ty treningi chodzisz i gdzie? można kiedyś przyjść popatrzeć?:oops:



DODA&ALDA - 10-02-2009 18:47
W okolicach mojego osiedla czli przystanki itp. ktos pozrywał część klakatow...Jesli ktos mi przesle wzor to moge wydrukowac i porozwieszac! Trzymamy kciuki - Bąbel napewno sie znajdzie!!!!!!!:roll:



marta23t - 10-02-2009 22:55
i cisza:shake:



Tomo 2 - 11-02-2009 10:59
Madzia znalazłem parę twoich plakatów samochodzie powieszę nad Rusałką .
Marta chodzimy na agillity na piątkowo , zresztą doda i alda też / idziem im znakomicie /
Klub to artefakt na dogo - kluby agillity tam nas też zobaczysz .
Generalnie treningi to sobota 11.00 /tylko nie w tę bo przełożono na niedzielę /



DODA&ALDA - 11-02-2009 17:27
Norce idzie wspaniale!!! Normalnie wymiata!!:cool3: Dostanę ten wzor plakatu??



madzia_a84 - 12-02-2009 21:01
Tak rozmawiałam z Panią ze schroniska, teraz wiem, zę ma na imię Marta :)
No ale Bąbla nie było i nie ma...
Czy ktoś ma dzisiejsze "Metro"?
Dzwoniła do mnie Pani, że gdzieś na poboczu znaleziono wygłodzonego i wykończonego psa - w dzisiejszym metrze ponoc było to opisane. Ona nie ma, bo w pracy zostawiła i jutro mi zadzwoni co tam napisali i co się z nim stało.



marta23t - 13-02-2009 13:06
szukałam na stronie e metro ale tam tego artykułu w archiwum nie ma:shake: jak coś będziesz wiedziała daj znać..dzwoniłaś do tej dziewczynki?
tak sobie jeszcze myślę , że warto poinformować kliniki w Poznaniu i okolicznych miejscowościach... jak ktoś ma Bąbla prędzej czy później musi do jakiegoś weta się zgłosić



viol - 13-02-2009 13:18
Mieszkam koło Rokietnicy, mam w tej okolicy sporo znajomych już im powysyłałam informację, sama zapisałam nr telefonów do Ciebie, będę mieć oczy szeroko otwarte. Z tego co wyczytałam to psiak porusza się w fyrtlu Kiekrz, Baranowo, Swadzim, Strzeszynek - trzymam kciuki, może sam szuka drogi do domu i błądzi !



viol - 13-02-2009 15:14
Może warto zamieścić ogłoszenie w "Wiadomościach Rokietnickich" ?




madzia_a84 - 13-02-2009 15:24
Byłam na Bukowskiej. Pan był obrażony, że w ogóle musiał ze mną rozmawiac...
Nieugięty na moje prośby. Nie wzruszyły go nawet moje łzy :-(
Marta zapewniała mnie po raz kolejny, że Bąbla nie było i nie ma. Złego słowa nie mogę na nią powedziec, bo przez cały ten czas była JEDYNĄ pomocną osobą z tego schroniska. Ale może nie wie wszystkiego, może coś przeoczyła...
Pan mi powiedział, że mi "nie pomoże, bo czarno-białych psów w tym czasie było mnóstwo" :placz:
/między słowami usłyszałam po tonie i zniecierpliwieniu, że ma to generalnie w d.... i zawracam mu głowę/
Czy to naprawdę taki wielki problem mi pomóc?
Przecież sama mogę sobie poprzeglądac dokumenty i poszperac.
Czy to jakiś problem robic każdemu psu, który trafia do schroniska zdjęcie???
W Obornikach każdemu robią. Ba! Następnego dnia zdjęcia z opisem są w internecie!!! Jak widac można... Wystarczy odrobina dobrej woli :shake:



marta23t - 13-02-2009 18:02
a z tego Metra coś się dowiedziałaś? dzwoniła ta baka? kurde w schronisku wiedziałam,że tak będzie:shake: chyba, że z policją pójdziesz tzn. z tym znajomym policjantem...



marta23t - 15-02-2009 22:08
jakieś wieści? martwi mnie ta cisza:shake:



marta23t - 16-02-2009 19:00
i nic..........:shake:



Molli - 16-02-2009 19:20
Co z Bąblem, kiedy będą jakieś wieści?



marta23t - 16-02-2009 22:17
też czekam na wieści. szczególnie co z tym artykułem w Metrze...



Molli - 17-02-2009 09:53
Już czwarty dzień ciszy



Molli - 17-02-2009 10:08
Jeszcze w Tarnowie Podgórnym zginął szczeniaczek labradora.
Tu jest jego temat:
http://www.dogomania.pl/forum/f96/ta...iaczek-131762/
Może go ktoś widział?



Molli - 17-02-2009 17:00

Jeszcze w Tarnowie Podgórnym zginął szczeniaczek labradora.
Tu jest jego temat:
http://www.dogomania.pl/forum/f96/ta...iaczek-131762/
Może go ktoś widział?

Szczeniaczek już się odnalazł:multi:
Teraz trzymajmy kciuki za Bąbla.



madzia_a84 - 18-02-2009 15:49
Przepraszam najmocniej za tak długą ciszę ale jestem odcięta od świata.Komp w naprawie więc loguję się przez tel. Psiak z gazety,to niestety nie Bąbel. Do dziewczynki dzwoniłam. Chyba muszę jej uwierzyć-nic innego mi nie pozostaje.. Twierdzi,że dzwoniła z troski, Bąbla nie ma. Dziś rano znowu tel był,że biegał po Strzeszynie. Róg Koszalińskiej i Biskupińskiej. Zjeździłam wszystko-ani Bąbla ani psa do niego podobnego :( Nawet chodziłam po tych ruinach,bo myślałam,że może tam nocuje-ale też nic.



Molli - 18-02-2009 16:02
Szkoda,że nie ma żadnych dobrych wieści:placz:
Jak mogę pomóc?
A może jakby zrobić profil Bąbla na naszej klasie i powysyłać zaproszenia, lub informacje o jego zaginięciu do ludzi z okolicy Strzeszyna.
Mogłybyśmy się podzielić pracą np. przydzielając wiek ludzi do których każda ma wysłać informację/zaproszenie.
Nie wiem, ale może w jednym czasie profil może być zalogowany na kilka komputerów i by mogło kilka osób jednocześni zająć się wysyłaniem.
Jak zawsze przyjeżdżasz, a Bąbla już nie ma, to może trzeba dopisać informację, że kto go zobaczy, to niech go weźmie do domu, a później zadzwoni, bo zawsze jest za późno i już go nie ma po telefonie.



madzia_a84 - 20-02-2009 12:20
W pon odzyskam mam nadzieję komp i w końcu będę mogła działać..
Z tą naszą klasą to bardzo dobry pomysł. Jak na nk wysyła się wiadomość do wszystkich znajomych? Można tak zrobić?



aresik - 20-02-2009 14:23
Portal umożliwia jednoczesne wysłanie wiadomości tylko do wszystkich znajomych z danej klasy. Nie można w ten sposób wysłać wiadomości do wszystkich znajomych z Twojej listy kontaktów.



DODA&ALDA - 20-02-2009 14:58
Jak jakas akcja dojdzie do skutku to ja moge pomoc!



DODA&ALDA - 23-02-2009 22:12
cisza..........



Molli - 23-02-2009 22:15
Poczekamy jak madzia_a84 odzyska kompa.
Dobrze byłoby w tym tygodniu wziąć się do roboty, gdyż mam więcej czasu (ferie).



Molli - 27-02-2009 14:53
I co z planami?



marta23t - 28-02-2009 21:59
cisza nadal:shake:



madzia_a84 - 03-03-2009 09:53
Niestety dopiero w tej chwili komputer odzyskałam z serwisu :(
Bąbel był ponoć widziany w Sierosławiu na ogródkach działkowych.
Pan /podejrzewam, że z ochrony/ widział go w zeszłą niedzielę i wtorek w nocy. Niestety napisał mi o tym dopiero w środę.
Biegał luzem w nocy koło godz.3.00
Jeździliśmy z Szymonem, szukaliśmy. Znalazłam porozwalane śmieci przy śmietniku - co wskazywałoby, że jakiś pies lub kot lub lis w nich grzebał...
Porozsypywałam suchą karmę przy tych śmietnikach, panu poiedziałam, że ma dzwonić o każdej porze nocy, że przyjadę ale niestety cisza :(
Karmy nie ma, więc rozsypuję ją nadal. Jeśli to on i jest nieuchwytny, to chociaż niech się naje. Jak skojarzy, że jest tam jedzenie, to będzie wracał.
Zobaczymy.
Dokładny opis Bąbla jaki Panu przedstawiłam by się zgadzał.
Pan nie był tylko pewien białej końcówki ogona ale ja pewnie też nie zwróciłabym na to uwagi. Ogólnie umaszczenie, wzrost i zachowanie by się zgadzało. Z mieszkańców ogródków nikt go nie widział - pewnie dlatego, że w nocy jest aktywny.
Przyznam się ,że trochę straciłam już nadzieję, ale po tym ostatnim tel ją odzyskałam.
Opis się zgadza no i rejon też w sumie. Po takim czasie to i tak jak na niego daleko nie zaszedł.
Wieczorem jak wrócę z uczelni to założę w końcu to konto na nk. Prześlę wam login i hasło.
Do wieczora! Pa



Tomo 2 - 03-03-2009 12:12
Tylko jest problem po drugiej stronie są kłusownicy , może trzeba by tam podjechać .
Spytam się znajomej która kawalindek od Sierosałwia mieszka może ona coś widziała .
Tam tyle co pamiętam budują jakieś domy trzeba by tam podskoczyć .
Tylko problem zwykly samochodem tam się nie dojedzie.
Propozycja bigielkowa :
- zrobić ogłoszenie z info. na kartce A 4 podzielić ją na 4 części i powrzycać do skrzynek a są one w jednym miejcu .
Trzeba by popytać u tej pani co handluje samochodami ona jest miłośniczką psów .
Coś mi się wydaje że trzeba ogłosic dyżur pożnym wieczorem .



Molli - 03-03-2009 14:49
Najważniejsze, że Bąbel żyje.



Molli - 03-03-2009 14:51
A zapomniałam.
Lepiej nie rób konta fikcyjnego, bo jest opcja żeby nie pokazywać wiadomości od kont fikcyjnych i niektórzy mogą nie otrzymać informacji o Bąblu.



DODA&ALDA - 04-03-2009 18:58
Nareszcie!!!:lol:
Jesli możemy jakoś pomóc przy ulotkach czy dyżuze wieczornym to możecie na nas liczyć!!!



Molli - 08-03-2009 17:50
I co z Bąblem?



madzia_a84 - 10-03-2009 13:14
Nadal nic.
Pan z Sierosławia więcej go nie widział :(
Odezwijcie się do mnie nk, jeśli chcecie, żebym Wam przesłała list o Bąblu, bo wysyłam go jednak ze swojego profilu, żeby ludzie nie myśleli, że to jakiś łańcuszek.
Moje dane: Magdalena Augustyniak Adaszewska



Molli - 10-03-2009 16:52
Nie martw się, Bąbel na pewno się odnajdzie.



madzia_a84 - 13-03-2009 13:21
Dostałam zdjęcia od Pani z Gniezna - niestety to nie Bąbel :(



madzia_a84 - 13-03-2009 13:48
Dodaję zdjęcie - może ktoś z okolic go szuka?
Pies błąka się po terenach starej cukrowni w Gnieźnie.

http://img4.imageshack.us/img4/6308/aparatmarka539.jpg

http://img7.imageshack.us/img7/6729/aparatmarka540.jpg



Molli - 13-03-2009 15:14
Szkoda, że to nie Bąbel :placz:



Azir - 13-03-2009 23:07
Ostatnio jadąc rowerem przez Os. Lotników widziałam psa podobnego do Bąbla. Porównując jednak zdjęcia, wydaje mi się, że że to jednak nie Bąbel. Facet, który go wyprowadzał, puszczał go wolno w okolicy ogródków działkowych. Moim zdaniem pies nie był czysto rasowym borderem. Był dość spory, nosił wysoko puszysty ogon. Chyba miał inną głowę niż Bąbel. Może to być jednak "pies z Ogrodów", o którym mowa była wcześniej, bo to przecież niedaleko.



madzia_a84 - 18-03-2009 13:53
Bąbel /lub pies do niego podobny/ znów był widziany na Strzeszynie przy oczyszczalni ścieków /okolice ul. Biskupińskiej/. Pan zadzwonił dopiero o 11, a psa widział o 5 rano. Niestety jak pojechaliśmy z Sz już nie było żadnego psiaka.
Jeśli ktoś z Was jest z tamtych okolic - proszę niech ma oczy szeroko otwarte!
Można do mnie dzwonić o DOWOLNEJ godzinie!!
Pan co prowda powiedział, że pies miał szelki, ale to wcale nie musi oznaczać, że to nie Bąbel - ktoś mógł go przygarnąć, założyć szelki a on znowu mógł zwiać. Opis i zachowanie by się zgadzało. Pan wyszedł z samochodu, bo chciał go złapać, zawołał - Bąbel się zatrzymał a jak Pan próbował się do niego zbliżyć -to uciekł :-(



Molli - 18-03-2009 15:41
A gdzie jest ten Strzeszynek?



marta23t - 18-03-2009 15:46
Mój Tz jeździ tą trasą 2 razy dziennie do i z pracy ale Bąbla nie widział:shake: ogólnie to nasza często uczęszczana trasa i żaden podobny pies tam raczej nie mieszka/ nie biega luzem więc może to być Bąbel...

Strzeszyn jest jak się jedzie na Kiekrz:cool3:



Molli - 18-03-2009 16:19
Aha, w stronę Kiekrza jeżdżę rzadko.



madzia_a84 - 19-03-2009 12:30
Martuś! Wiem, że macie psiaki. Zwróć uwagę jak będziecie na spacerze -to już trzeci sygnał ze Strzeszynka. Nigdy nie widziałam ani Bąbla ani psa podobnego, którego ludzie ew. mogliby pomylić - co również wskazuje na to, że to on. Jest bardzo szybki i ma "tendencje" do znajdywania największych zakamarków. Możliwe, że gdzieś w okolicy ma metę i wychodzi na jedzenie. Sprawdzałam już te ruiny - ale nie widziałam go tam. Czy są tam jeszcze jakieś miejsca, gdzie bezdomny pies mógłby się schronić? Nie znam zupełnie tych okolic :(



Tomo 2 - 19-03-2009 12:37
To może być ten duży pies ,którego spotkaliśmy kiedyś z Martą /jadąc z poszukiwań / przy przejeżdzie , ale to nie był bąbel.



madzia_a84 - 20-03-2009 12:43
Taki wyżłowaty? Raczej czarny, niewiele białego? Szorstka sierść? Kręci się Kiekrz - Strzeszyn. Często go widuję. Ale on nie ucieka. Raczej garnie się do ludzi :/



DODA&ALDA - 21-03-2009 22:50
Moja znajoma widziała dzisiaj kolo godziny 8 rano bordera spacerujacego bez wlasciciela z jakimis dwoma innymi psami. Bylo to w okolicy wiaduktu w Baranowie. Niestety dowiedzialam sie o tym dopiero przed chwilka...a i mial obroze ciemnego koloru...



Molli - 22-03-2009 11:31

Moja znajoma widziała dzisiaj kolo godziny 8 rano bordera spacerujacego bez wlasciciela z jakimis dwoma innymi psami. Bylo to w okolicy wiaduktu w Baranowie. Niestety dowiedzialam sie o tym dopiero przed chwilka...a i mial obroze ciemnego koloru...
Może to Bąbel.
Obroże mógł mu ktoś założyć.



madzia_a84 - 23-03-2009 12:12
A był wśród tych psów husky?
Już kiedyś jechałam do przeźmierowa. Pies był identyczny jak Bąbel, ale to nie on :(
Biegał luzem w towarzystwie huskiego.



marta23t - 23-03-2009 12:29
Madzia mam oczy szeroko otwarte. tam jest to pony rancho niedaleko i stawy rybne- tam może chodzić na jedzonko:oops: jestem tam 2 razy dziennie na spacerze z psami a mój Przemek dwa razy dziennie jedzie całą trasę z Rzemieślniczej w Przeźmierowie przez Krzyżowniki i Strzeszyn na Podolany:cool3: podałam mu Twój numer jakby co będzie dzwonił a Bąbla gonił - wprawę ma w łapaniu psów:evil_lol: i jest na ten cel ,,wyuczony,,:evil_lol:
Madzia my też widzieliśmy z Tomo tego ,,wyżłowatego,, ale on jest raczej ciemny nikt go z Bąblem chyba nie pomyli;) spotkałam go już ze 2 razy jeszcze ale jest dość zadbany -więc on chyba komuś ucieka na ,,szwendalstwo,,. Ponadto w okolicach Przeźmierowa / niedaleko giełdy samochodowej/ często pojawia się duży, beżowy mieszaniec w typie tosa inu - może słyszelicie, ze komuś uciekł...niestety nie wiem czy to suka czy pies bo zwierzak nieufny nie daje do siebie podejść:shake:

Magda szukamy dalej;) myślę że Bąbel ,,zdziczał,, i nie będzie łatwo go odnaleść:shake: grunt, że radzi sobie dobrze i że sa sygnały że się pojawia...to znaczy, że żyje. musimy go tylko go wyśledzić i ,,upolować,,:cool3:



DODA&ALDA - 23-03-2009 17:43
Z tego co wiem to nie był husky...byly dwa pieski jeden maly i drugi troche wiekszy od bordera ale nie husky..no i border(dosyć duzy wiec raczej pies)...



Molli - 24-03-2009 21:47
Są jakieś nowe wieści?



madzia_a84 - 28-03-2009 18:54
Niestety nadal nic. Jesetm w waw ale rodzice są na miejscu "jakby co" ale sygału żadnego nie było :(



madzia_a84 - 01-04-2009 10:49
Nadal cisza... :placz:



Martali - 03-04-2009 18:37
Och... :-( Przeczytałam prawie cały wątek.
Obiecuję, że jak będę w schronisku w Przyborówku k. Szamotuł zobaczę, czy nie ma tam Bąbelka. Byłam tam tydzień temu... nie było go... :shake:

Oczywiście będę się rozglądała też w Poznaniu. W razie czego dam znać

Czy w schroniskach w Swarzędzu, Wrześni, Obornikach, Mosinie, Puszczykowie, Gaju sprawdzaliście/byliście/dzwoniliście tam?

Madzia - trzymaj się. Będzie dobrze.



Molli - 07-04-2009 11:48
Bąbel wracaj do domku.
:Dog_run:



madzia_a84 - 10-04-2009 14:22
Tak, byliśmy.
Porozdawałam zdjęcia Bąbla, dzwonię i nic :(



Molli - 14-04-2009 17:50
Na Ogrodach przydałoby się nowe ogłoszenie.



marta23t - 14-04-2009 23:20
widziałam kilka dni temu bordera w Przeźmierowie-zakręt jak się jedzie na giełdę samochodową - szedł na smyczy z jakimś panem:shake: głupio mi było pytać czy to był jego pies...pies dość spory-samiec...sierść miał trochę krótszą niż typowy border ale bardzo puchaty gon. był dość spory...są jeszcze jakieś borderki w tych okolicach??? Tomo chyba opowiadał, że ma w tych stronach znajomych z psem tej rasy:oops: bije się z myslami że mogłam zapytać ale pewnie i tak by mi ta osoba prawdy nie powiedziała a w Przeźmierowie ogłoszeń dużo było:shake: pozatym nic....myslę ,że Bąla ktoś ma...albo może znalazł go ktoś z okolic i wydał komuś...psy się w powietrzu nie rozpływają..

Madzia odbierasz jeszcze jakieś telefony czy cisza???:oops:



Azir - 15-04-2009 10:24

są jeszcze jakieś borderki w tych okolicach??? Owszem, w Krzyżownikach mieszka jeden znajomy border.



madzia_a84 - 17-04-2009 23:28
Nie. Niestety żadnych tel już nie ma :(
Właśnie wróciłam z waw. Jutro porozwieszam plakaty.
W Przeźmierowie jest border.Nie tak duży jak Bąbel i bardziej "puchaty". Bąbel miał sierść raczej jak dorosły golden.Takie długie, lejące ale czarno-białe włosy.



DODA&ALDA - 18-04-2009 21:56
W Przeźmierowie i okolicach jest kilka borderów...



Macia - 19-04-2009 14:53
Przez przypadek znalazłam to ogłoszenie: http://www.4lapy.pl/home-5129.html . Brak tam jakichkolwiek informacji, ale można zadzwonić.



supergoga - 19-04-2009 15:37
To prawdopodobnie dalmat lub ast - te 2 psy zostały właśnie znalezione na Makcie ostatnio. Oba już w domkach - ale może to jeszcze jakiś.
Gdzie ten Bąbel się podziewa.
Wróć piesku!



Molli - 19-04-2009 15:55
Czy Bąbel miał ogłoszenie w ogólnopolskim wydaniu Metra?



Molli - 19-04-2009 15:57
Lepiej sprawdzić.
Przecież Bąbel nie mógł zapaść się pod ziemię.



Lilmo - 19-04-2009 20:24

Przez przypadek znalazłam to ogłoszenie: Ogłoszenia - Znaleziono - Znaleziono psa Poznań - 4lapy - czyli nasze psy ,pieski, pieseczki, psiaczki . Brak tam jakichkolwiek informacji, ale można zadzwonić. Sprawdzałam to ogłoszenie i na tamtą chwilę psiak już był w DT, kt,óry prawdopodobnie miał zostać DS. Ogłoszenie dotyczyło tego psiaka :
Ogłoszenia - Znaleziono - Znaleziono psa na Malcie Poznań - 4lapy - czyli nasze psy ,pieski, pieseczki, psiaczki

Bąbel no wracaj do domu :roll:



madzia_a84 - 04-05-2009 16:05
Niestety nadal nic :(



Molli - 04-05-2009 16:10

Niestety nadal nic :( Szkoda.
A kiedy dostałaś ostatnią wiadomość o Bąblu?
Może trzeba rozszerzyć zakres poszukiwań na inne tereny.
Raczej w okolicach Poznania już nie przebywa.
Teraz może być wszędzie.



madzia_a84 - 06-05-2009 10:40
Ostatnia wiadomosc o Bąblu była chyba 2m-ce temu :(
Pod koniec lutego (dzwonił Pan z Sierosławia).
Jutro wydrukuję ogłoszenia i udam się w tamte rejony i podjedziemy dalej.



Molli - 16-05-2009 12:12
Znalazłam taką informację na forum o borderach.
Tylko nie wiem czy to możliwe żeby Bąbel dotarł tak daleko.
Ale po takim czasie wszystko możliwe dlatego wklejam:




madzia_a84 - 17-05-2009 12:15
Mogłabyś mi te zdjęcia przesłac na @? Albo je jakoś powiększyć?
Piesek wygląda na mniejszego, Bąbel nie ma białej kryzy wokół szyi ale niewiele widać!



Molli - 17-05-2009 19:31

Mogłabyś mi te zdjęcia przesłac na @? Albo je jakoś powiększyć?
Piesek wygląda na mniejszego, Bąbel nie ma białej kryzy wokół szyi ale niewiele widać!
Dobrze, tylko napisz mi twój e-mail na pw.



marta23t - 04-06-2009 16:54
Madzia jakieś nowe wieści?



Molli - 07-06-2009 14:44
I co z Bąblem?



madzia_a84 - 08-06-2009 16:12
Niestety nadal nic :(



Molli - 08-06-2009 16:26

Niestety nadal nic :( A dostałaś na pocztę zdjęcia tamtego psa?



marta23t - 08-06-2009 21:51
:-( a już myślałam, że brak wieści to dobre wieści...



ata - 09-06-2009 10:43
We wrzesińskim schronie na pewno go nie ma:shake:



madzia_a84 - 18-06-2009 12:48
Dziękuję dostałam zdjęcia.
Niestety to nie Bąbuś :(



Molli - 18-06-2009 14:42

Dziękuję dostałam zdjęcia.
Niestety to nie Bąbuś :(
Szkoda.
No i gdzie się podział ten Bąbel?



Molli - 24-06-2009 11:33
Madzia, masz nowego psa?
Goldenka?



Azir - 16-07-2009 22:22
Trafiłam na taki wątek http://www.dogomania.pl/forum/f98/tr.../#post12383641

Jest w nim mowa o czarno-białym psie błąkającym się w Skórzewie.



Molli - 16-07-2009 22:29

Trafiłam na taki wątek http://www.dogomania.pl/forum/f98/tr.../#post12383641

Jest w nim mowa o czarno-białym psie błąkającym się w Skórzewie.
Dlaczego link nie działa?



madzia_a84 - 10-08-2009 17:24
Cześć!
Tak mam nowego psiaka goldenka.
Ale na Bąbelka cały czas czekamy :(
Jeśli wróci będzie miał dom, tylko z nową lokatorką.



Molli - 10-08-2009 21:03

Cześć!
Tak mam nowego psiaka goldenka.
Ale na Bąbelka cały czas czekamy :(
Jeśli wróci będzie miał dom, tylko z nową lokatorką.
Mam nadzieję, że nie popierasz pseudohodowli i kupiłaś psiaka rasowego.
A za powrót Bąbelka trzymam cały czas kciuki.
Ostatnio słyszałam, że jakiś psiak odnalazł się po 9 latach.



madzia_a84 - 30-08-2009 19:15
Uuuuuuuu 9 lat to długo :/
Ponieważ konwencjonalne sposoby się wyczerpały postanowiłam skorzystać z tych drugich...
Poprosiłam o pomoc pana Krzysztofa Jackowskiego.
Powiedział, że Bąbel żyje, że jest u kogoś.
Mniej więcej wskazał miejsce ale sie nie bardzo zgadza :/
Spróbuję jeszcze raz choć nie ukrywam,że to spotkanie kosztowało mnie wiele nerwów i zdrowia.
Nie muszę chyba pisać jak się bałam słów, że coś mu się stało...



Molli - 30-08-2009 19:39
Bąbel to ładny psiak, na pewno ktoś go przygarnął.



madzia_a84 - 16-09-2009 15:05
Też tak myślę.
W dodatku jest niesamowicie wiernym psem. Jeśli trafił do kogoś kto kocha zwierzaki - odda mu całe swoje serduszko.
Nie zmienia to faktu, że nadal za nim tęsknię :placz:



Molli - 02-01-2010 23:09
I co z Bąblem?
Nadal się nie odnalazł?





Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 441 wyników • 1, 2


 Archiwum
 : CHAMPION of CHAMPIONS - WĘGRY 08'
 : Super naklejki z boksiem na twój samochód - na Boryska - do 10.01.08 do godz. 24.00
 : KONIEC:super nowa ,sztruksowa marynarka,szalik i torba na karme dla Bezuni,do 15.12
 : Sylwester tuż, tuż-biżuteria, ciuchy i zegarek! Na obdartą ze skóry Kleo-do 6.12
 : BIŻUTERIA na leczenie Rudego/Chorro do 9.12 godz 24.00
 : Książki o malarzach ( Nikifor, Goya...) dla krakowskich zwierzaków do 10.12
 : missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
 : Sterylizacja...kotki-kotka w ciąży!!-PROSZE USUNAC NIEAKTUALNE
 : Frodo 12 m-cy amstaf,już się znalazł!!!.MA DOM
 : Proszę o POMOC!!!!!! Mojemu bullkowi odbiło totalnie:(:( :( dzwonek songate
zabiore do anglii samochodem
conventer wap xda o2
prowadzenie wojny
baltyk mapa 200
 . : : .
Copyright (c) 2008 eminem | Designed by Elegant WPT